POLACY GRILLUJĄ NA ANGIELSKIEJ PLAŻY BEZ PARAWANU
Hejka! ❤️
Aż ciężko mi uwierzyć, że już rok minął, odkąd wieczorową porą wybraliśmy się na wybrzeże Anglii, rozpaliliśmy grilla i po prostu miło spędziliśmy czas nad morzem. Niby nic wielkiego, a właśnie takie zwyczajne chwile często zostają w pamięci najdłużej.
Przy takich wspomnieniach nachodzą mnie też refleksje, jak bardzo Anglia zmieniła się przez 12 lat, odkąd tutaj mieszkam. Mam wrażenie, że to już trochę inny kraj niż ten, do którego kiedyś przyjechałam. Jedną z najbardziej widocznych zmian jest dla mnie skala migracji. Brexit miał przecież między innymi dać Wielkiej Brytanii większą kontrolę nad imigracją, a patrząc na to, co wydarzyło się później, trudno powiedzieć, że wszystko poszło w kierunku, którego oczekiwała część społeczeństwa.
Ale wiecie co? Można codziennie czytać wiadomości, patrzeć na problemy, politykę, gospodarkę i kolejne niepokojące nagłówki… i zwyczajnie się tym wszystkim zadręczyć. Dlatego coraz częściej myślę, że dla własnej głowy warto czasami wyłączyć telefon, pomedytować, pojechać nad morze, pooddychać świeżym powietrzem i przez chwilę po prostu być tu i teraz. 🌊 Problemy świata od tego nie znikną, ale my też potrzebujemy czasem od nich odpocząć.
A jeśli macie ochotę zobaczyć nasz wieczorny grill na angielskim wybrzeżu, zapraszam Was również na vloga! ❤️
Komentarze
Prześlij komentarz