CZY EROS WIE, ŻE MA NA IMIĘ EROS?

Hejka! Czasami patrzę na Erosa i naprawdę się zastanawiam: czy on właściwie wie, że ma na imię Eros? 😂 Bo są takie momenty, kiedy wystarczy powiedzieć jego imię i od razu odwraca głowę, patrzy w moją stronę albo nawet przybiega ale są też takie, kiedy mogłabym wołać „Eros!” dziesięć razy, a on leży sobie spokojnie i zachowuje się tak, jakbyśmy nigdy wcześniej się nie poznali.

Okazuje się, że koty rzeczywiście potrafią rozpoznawać swoje imiona! Oczywiście nie oznacza to, że Eros siedzi sobie i rozmyśla: „Tak, mam na imię Eros”. 😄 Kot uczy się przede wszystkim brzmienia konkretnego słowa i kojarzy je z tym, że jest ono skierowane właśnie do niego. Z czasem jego imię zaczyna wyróżniać się spośród innych słów, które słyszy każdego dnia. Co ciekawe, przeprowadzano nawet badania dotyczące tego, czy koty potrafią odróżnić swoje imiona od innych, podobnie brzmiących słów. Wyniki sugerują, że faktycznie jest to możliwe. Reakcja kota może być jednak bardzo subtelna – czasami będzie to tylko poruszenie uszami, odwrócenie głowy albo spojrzenie w stronę człowieka.

Tutaj dochodzimy do chyba najbardziej kociej części całej historii: to, że kot wie, że go wołasz, wcale nie oznacza, że zamierza do Ciebie przyjść. 😂 Pies często słyszy swoje imię i biegnie do właściciela, natomiast kot może jedynie poruszyć uchem i uznać, że przyjął informację do wiadomości i właśnie za tę niezależność chyba tak bardzo je kochamy.

U Erosa też doskonale widzę różnicę pomiędzy „nie słyszę cię” a „słyszę cię, ale jestem zajęty byciem kotem”. Szczególnie że czasami reakcja na imię pojawia się natychmiast. Podejrzanie często wtedy, kiedy istnieje szansa, że za chwilę wydarzy się coś związanego z jedzeniem. 😅

Koty uczą się również naszego tonu głosu, codziennych rytuałów i różnych słów, które często powtarzamy. Dlatego mogą kojarzyć nie tylko swoje imię, ale również dźwięki i zwroty związane z karmieniem, zabawą czy wychodzeniem. Tak więc odpowiedź brzmi: tak, Eros najprawdopodobniej doskonale wie, że „Eros” oznacza właśnie jego.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

FLONDRA W KUCHNI | WIELKI BOCHEN DLA CAŁEJ RODZINY!

FLONDRA W KUCHNI | DELIKATNY BOCHEN Z MAKIEM

PRZYJĘŁAM ZAPROSZENIE DO TVP!